wtorek, 3 września 2013

Obgryzanie paznokci



Dziś trochę na temat obgryzania paznokci, bo to poważny i dość częsty problem nie tylko wśród dzieci.

Czemu piszę, że to poważny problem?
Pominę kwestię estetyki, bo na pewno każdy z nas widział takie paznokcie i wie, jak to wygląda, ale co istotniejsze obgryzanie paznokci może prowadzić do deformacji płytki, stanów zapalnych wałów około paznokciowych, odwarstwiania się płytki od łożyska, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do zaburzenia pracy macierzy i w konsekwencji zaniku paznokci.

Uszkodzone paznokcie jak i skóra wokół są bardziej podatne na urazy i czynniki zewnętrzne, dlatego do wszelkich prac domowych, zwłaszcza z użyciem detergentów, Obgryzacze powinni zakładać rękawiczki ochronne.

Czemu obgryzamy paznokcie i jak sobie z tym poradzić?
Najczęstszą przyczyną jest oczywiście stres, dlatego istotną sprawą w walce z obgryzaniem jest zlokalizowanie źródła stresu i wypracowanie innej metody jego redukcji.
Na rynku są również preparaty o słonym lub gorzkim smaku, które należy zaaplikować na paznokcie, a w momencie, gdy paznokieć znajdzie się w buzi, owy smak ma Obgryzacza zniechęcić.
Niektóre Panie zakładają sobie paznokcie żelowe czy akrylowe - po pierwsze, żeby wyglądały pięknie, a ponadto, żeby nie były w stanie ich obgryzać. Z praktyki wiem jednak, że zdarzają się i takie Panie, których zęby są w stanie zgryźć nawet akryl, a to staje się już niebezpieczne nie tylko dla paznokci, ale i zębów.
Warto przyjrzeć się również swojej diecie i wzbogacić ją o produkty bogate w magnez, cynk i witaminy z grupy B takie jak: kakao, kasza gryczana, rośliny strączkowe, czy płatki zbożowe, ograniczając przy tym picie kawy, która jak wiadomo wypłukuje magnez z organizmu.
 A zatem jest kilka sposobów na walkę z obgryzaniem, ale należy pamiętać, że przypomina to trochę walkę z nałogiem, a w walce z nałogiem najistotniejsze jest chęć pozbycia się problemu i samokontrola.

Wszystkim Obgryzaczom życzymy mniej stresów i wytrwałości w walce o piękne i zdrowe paznokcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz